Czas czytania: 6 minutes

3 kwietnia

Hej, tu Karolina. To jest mój pierwszy wpis w dzienniku. Mój terapeuta zalecił to zrobić. Nie wiem, czy to pomoże. Cholera, mam już 39 lat. Co za czas, żeby zacząć pisanie. Po prostu wiem, że jestem naprawdę przygnębiona. Byłam wcześniej w dołku, ale to jest jeszcze gorsze.

Mój mąż Daniel właśnie mnie zostawił. Zaczął pieprzyć tę 20-letnią dziewczynę, którą poznał online. Dupek. Więc jestem tylko ja i dzieci w domu. Marcin ma teraz 13 lat, a Janka 11 lat. Trudno mi było wyjaśnić im, co się stało. Cóż, myślę, że przyjęli to lepiej, niż się spodziewałam. Może widzieli, jak nieszczęśliwi byliśmy razem z ojcem.

Nie wiem, czy kiedykolwiek będę znowu szczęśliwa. Po prostu nie wiem, w jaki sposób mogłabym to osiągnąć. Bez różnicy. To wszystko, o czym chcę dziś napisać.

4 kwietnia

OK, oto kolejna próba napisania tego głupiego dziennika. Właściwie mam o czym dzisiaj pisać.

Wróciłam z pracy z biura o 17:30, jak zwykle. Zdjęłam stanik przez bluzkę i opadłam na kanapę. Z przyjemnością stwierdzam, że mój stanik ma pełną miseczkę C. Janka była w domu, a Marcin był na treningu piłki nożnej. W każdym razie drzemałam przez około dziesięć minut. Wiedziałam, że muszę zrobić obiad dla dzieci. Najpierw musiałam iść do łazienki, naprawdę bardzo mi się chciało.

Poszłam do łazienki. Nie wiem dlaczego, ale nigdy nie miałam w zwyczaju zamykać drzwi do końca. Kiedy sikałam, podeszła do mnie Janka. To dla nas nic nowego. Skończyłam, wytarłam się, podciągnęłam dżinsy i majtki, po czym poszłam do zlewu, aby umyć ręce.

Potem moja córka też skorzystała z toalety. Ściągnęła różową spódnicę, różowe majtki i usiadła. Tak, lubi różowy kolor. Kiedy stałam przed lustrem, usłyszałam, jak wypływa z niej strumień moczu. Nie wiem dlaczego, ale zawsze mnie podniecał ten hałas. Dziwne, co?

Nagle rzuciłam okiem na moją córkę. Zaczyna rozwijać swoje piersi. Widziałam, jak przebijają jej bluzkę. Byłam mniej więcej w jej wieku, kiedy zaczęłam je mieć. Wkrótce będzie potrzebować stanika. Wtedy zauważyłam jej młodą pochwę, w jej przedwczesnym okresie, rozcięcie było w większości odsłonięte, ale miało na sobie kilka zabłąkanych włosów. Potem odwróciłam wzrok. Nie wiem, czy zauważyłaś, że patrzę, czy nie.

W każdym razie Marcin wrócił do domu i wszyscy zjedliśmy obiad. Zasnęłam w łóżku. To samo, co zwykle.

5 kwietnia

O mój Boże! Miałam najbardziej szalone sny ostatniej nocy. Jest 6 rano i właśnie piszę ten wpis do dziennika, żeby ich nie zapomnieć. Doktorze, co powiesz mi o tym, jak mam to rozumieć? Że jestem totalnie popieprzona?

To były sny seksualne. Zwykle uwielbiam je mieć. Lizała mnie kobieta. Mogłabym przysiąc, że to się naprawdę działo. Czułam to i było dobrze. To znaczy, bawiłam się wcześniej z kobietami. Zawsze się zastanawiałam, czy jestem biseksualna. Nie wiem, nieważne. Mój pierwszy raz z dziewczyną miał miejsce, kiedy miałam 16 lat. Potem Daniel i ja mieliśmy kilka trójkątów. Oczywiście to był głównie jego pomysł. Nie żeby mi się nie podobały, o to, to nie.

Wtedy zobaczyłam, że to Janka mi to robi! Widziałam jej młode usta na mojej cipce. Podniosła głowę i uśmiechnęła się do mnie.

W tym momencie się obudziłam, byłam zszokowana sobą.

Zasnęłam i miałam kolejny sen. Nie uwierzysz, ale Marcin mnie teraz pieprzył! Jego kutas był ogromny. Znowu czułam się tak, jakby to się naprawdę działo i uwielbiałam czuć, jak walił moją cipkę.

Obudziłam się i zaczęłam się masturbować. Po prostu musiałam. Potarłam cipkę prawą ręką. Doszłam tak mocno, jakbym tego nie robiła przez długi czas. Miałam nadzieję, że dzieci mnie nie słyszały.

Po tym usnęłam jeszcze na trochę. Właśnie obudził mnie budzik, koniec z kazirodczymi snami, a przynajmniej to, co zapamiętałam. Zastanawiam się, czy znowu będę miała te sny? Doktorze, co o tym sądzisz? Czy cygaro to tylko cygaro? (W tym przypadku naprawdę duże cygaro).

5 kwietnia

Drugi wpis do dziennika na dziś o 19:00

Okej, nie wiem dlaczego, ale nie mogę przestać myśleć o tych snach. W pracy byłam rozproszona przez cały dzień. Po prostu czułam się tak napalona. Co jest ze mną nie tak? Czy staję się jakimś pedofilem? Miałam wcześniej sny seksualne. Ale chodziło o moje własne dzieci.

No cóż, jest piątek wieczorem. Nie muszę martwić się funkcjonowaniem w pracy przynajmniej przez kilka dni.

6 kwietnia

Teraz jest sobotnia noc. Okej, oficjalnie to zrobiłam. Po tym, jak napiszę ten wpis w dzienniku, będę musiała go spalić lub coś w tym stylu.

Około 17:00 zapukałam do drzwi Marcinka. Chciałam mu powiedzieć, że już prawie czas zjeść obiad. Po prostu otworzyłam i weszłam do pokoju. Zwykle tak robię, więc nie myślałam o tym zbyt wiele.

Leżał na swoim łóżku, nagi! Patrzył na swojego laptopa i było na nim ostre porno! Nie wiedziałam, że już to robi. Widziałam, że jego kutas był twardy i właściwie jest całkiem duży. Zobaczył mnie i szybko zamknął komputer. Podciągnął bieliznę i dżinsy, zakrył dłońmi krocze.

Płakał: „Przepraszam mamo. Nie robię tego cały czas. W sensie…”

Wzięłam głęboki oddech. Żal mi było tak wtargnąć. Młody człowiek potrzebuje swojej prywatności. Muszę o tym pamiętać.

Podeszłam do jego łóżka i usiadłam obok niego. Próbowałam go pocieszyć. „W porządku kochanie. To ja powinnam przeprosić. Nie powinnam była tego robić. Dorastasz. W porządku, że jesteś ciekawy seksu. Wiem, że dzieci mają dziś łatwy dostęp do porno”…

“Więc nie masz nic przeciwko?” zapytał. Skinęłam głową. „To zupełnie normalne. Zawsze możesz zadać mi jakieś pytania ”. „Och, dzięki mamo. To znaczy, Antek pokazał mi te strony. Naprawdę je teraz lubię. Oglądam je cały czas”. Całkowicie to rozumiałam. Kiedy byłam w jego wieku, często oglądałam filmy porno.

Wtedy zaryzykowałam. Pocałowałem go w usta. Upewniłam się, że włożyłam mu język do ust. Spojrzał na mnie w szoku. Potem się uśmiechnął. Niezgrabnie odwzajemnił pocałunek.

Powiedziałam: „Wiesz, wyglądałeś naprawdę okazale, kiedy byłeś nagi. Twój kutas wyglądał naprawdę ładnie. Uszczęśliwisz jakąś dziewczynę”. „Och,” odpowiedział. “Naprawdę tak uważasz? Dzięki.”. „Nie ma problemu” – odpowiedziałam. Zdjął ręce ze spodni. Widziałam, że wciąż ma twardego.

Zadałem mu dalsze pytania. „Marcin, co lubisz w tych dziewczynach online. Mam na myśli, cycki, cipki, tyłki? A może coś innego? Spojrzał na mnie z niedowierzaniem. Nigdy wcześniej nie rozmawiałam z nim w ten sposób. Po prostu czułam się dobrze. Wiedziałam, że podnieciła go moja sprośna gadka. – Cóż – odpowiedział. Lubię widzieć ich dziury w tyłkach. Myślisz, że to dziwne? ”

Wstałam i odwróciłam się. Rozpięłam dżinsy i ściągnęłam je wraz z majtkami. Rozsunęłam policzki pośladków, odsłaniając mój własny pączek róży. Zapytałam: „Czy myślisz, że ja też mam ładną dziurkę w tyłku?” Odpowiedział: „Tak mamo, jesteś naprawdę podniecająca”.

Kontynuowałam. – To znaczy, ja też mam dobre ciało, nie sądzisz? Skinął głową na tak. Zaczęłam rozpinać bluzkę. Nie miałam na sobie stanika, więc od razu cycki wyskoczyły na wierzch. Patrzył na mnie bez słowa. Mam teraz naprawdę krzaczastą cipkę. Poza tym nie goliłam nóg od kilku tygodni. Zdjęłam też skarpetki, żeby mógł zobaczyć wszystko.

Stałem więc przed nim, teraz zupełnie nago. Powiedział: „Mamo, jesteś naprawdę seksowna. Ale co się teraz stanie? ” Odpowiedziałam. – Cóż, możesz też zdjąć ubranie”. Tak zrobił.

Jest chudy, ale ma naprawdę fajnego kutasa. Wcześniej nie tylko go komplementowałam. Jak na chłopca w jego wieku jest całkiem spory. Wzięłam go w prawą rękę i zaczęłam go głaskać. Jęknął. Ten chłopiec był w siódmym niebie…

Wzięłam go do ust i zaczęłam ssać. Jestem pewna, że to był jego pierwszy lodzik. Robiłam to przez jakieś pięć minut, a on jeszcze nie doszedł. Wtedy wiedziałam, co chcę zrobić. Weszłam na niego. Opuściłam moją mokrą cipkę na jego kutasa.

Chwycił moje cycki rękami, kiedy się pieprzyliśmy. Pieprzył się tak jak jego tata. On też doszedł bardzo szybko. Poczułam, jak wypluwa swoich żołnierzy spuszczając się w moje ciało. Byłam trochę rozczarowana, że był tak szybki, ale nadal było się dobrze. Nie byłam na żadnej antykoncepcji, ale nie obchodziło mnie to. Zeskoczyłam z niego.

Potem wybiegłam z pokoju do łazienki. Krzyczał za mną: „Mamo, dokąd idziesz?” Spojrzałam w lustro. Byłam trochę zdezorientowana. Nie wiem, dlaczego zrobiłam to, co zrobiłam.

Janka weszła do łazienki, gdy ja stałam naga przed lustrem. Usiadła na toalecie, żeby znowu się wysikać. Tym razem naprawdę obserwowałam ją, jak sikała. Nie obchodziło mnie, czy już mnie zauważyła. Byłam tak podniecona, gdy patrzyłam, jak siki wychodzą z jej małej cipy. Chciałam tego spróbować. Zaczęłam palcować moją cipkę. Spojrzała na mnie i uśmiechnęła się.

Kiedy miała się wytrzeć, powiedziałam: „Janinko, zauważyłam, że nie wycierałaś się we właściwy sposób”. “Jak to, mamo?” zapytała. „Co ja robiłam źle? Myślę, że wiem, jak wytrzeć swoje siusię! ” Powiedziałam: „Och kochanie. Bardzo Cię kocham. Pokażę ci lepszy sposób na zrobienie tego”. “Cóż, to trochę dziwne, ale w porządku.”

Wzięłam papier toaletowy i zaczęłam ją tam wycierać. Na początku był to normalny ruch wycierania, ale potem zwolniłam. Zaczęłam ją masturbować. Widziałam, że jej oczy są nieco szkliste. Wiedziałam, że czerpała z tego przyjemność. Podniosłam papier do twarzy. Wąchałam to, a potem polizałam. Potem wsadziłam w nią palec wskazujący. Pieprzyłam ją palcem. Potem dołożyłam też środkowy palec.

„Mamo, to takie dobre uczucie”, płakała. Zapytałam: „Janka, czy już się ze sobą bawisz?” „Jasne, robię to już od dwóch lat. Natalka pokazała mi, jak to zrobić”. Natalia była jedną z jej najlepszych przyjaciółek. Nie mogłam w to uwierzyć. Zastanawiałam się, co jeszcze te dziewczyny zrobiły razem.

Uklęknęłam i pocałowałam ją językiem. Oddała mi pocałunek równie intensywnie. Powiedziałam: „Tak bardzo cię kocham, Janko”. Odpowiedziała: „Też cię kocham. Co jeszcze będziemy robić?” Wyglądała na podekscytowaną.

Przyłożyłam usta do jej krocza i polizałam jej cipuszkę. Zaczęłam ją pożerać. Jęknęła, mając to nowe doświadczenie (chyba!). Wzięła swoją prawą rękę i zaczęła mnie pieprzyć palcem.

Wtedy zobaczyłam Marcina w drzwiach, wciąż nagiego. Nie wiem, jak długo tam był ani ile widział, ale nie obchodziło mnie to. Jego kutas znów był twardy i on go głaskał. Janka podniosła głowę i uśmiechnęła się do niego.

Powiedziałam: „Chodź, Marcin, dołącz do nas”. Podszedł do Janinki i pocałował ją. Potem pokazał jej swojego kutasa. Wiedziała, co robić, i wzięła go do ust. Ssała go przez kilka minut.

Potem powiedział: “Siostro, mogę cię pieprzyć?” Odpowiedziała: „Myślałam, że nigdy nie zapytasz”. Położyła się na podłodze w łazience, a on wszedł na nią. Nie tracił dużo czasu i wsadził w nią swojego kutasa. Krzyknęła, gdy ją wziął. Wiedziałam, że dobrze się bawiła. Przyłożyłam cipkę do jej twarzy, a ona zaczęła mnie lizać.

Trwało to znacznie dłużej niż wcześniej. To było jakieś dwadzieścia minut, kiedy on ją pieprzył, a ona lizała moją cipkę. Potem doszłam. Potem ona. Wtedy też Marcin wystrzelił.

Wyszedł z niej, z krwią na strzelającym penisie. Powiedział: „Mamo, Janka, to było najbardziej niesamowite przeżycie, jakiego kiedykolwiek doznałem. Odpowiedziałam: „na pewno tak było”. Poszłam do toalety i zaczęłam sikać. Kiedy skończyłam, Janka wytarła mnie. Znowu się podnieciłam.

Więc Doktorze, co o tym myślisz? Wiem tylko, że w końcu czuję się trochę szczęśliwsza. Mam nadzieję, że nie będzie to ostatnia z naszych sesji rodzinnego ruchania.