Czas czytania: 2 minutes

Jestem Karolina. Nie rozumiem chłopaków, którzy ciągle lubieżnie na mnie patrzą. Dzieje się tak od kiedy skończyłam 15 lat. Jestem przecież przeciętną dziewczyną z przeciętnie ładnym ciałem. Dla mnie to nic niezwykłego, gdyż widzę się każdego dnia. Mogę być ubrana lub naga, zawsze czuję się ze sobą dobrze. Faceci są dla mnie dobrzy, chętnie mnie dotykają, ciągle jestem w centrum ich uwagi. Niektórzy wręcz proszą, żebym była nago. Skoro tak bardzo tego chcą, dzisiaj na imprezie spełnię ich prośbę.

Rozpoczęła się wieczorna impreza. Są tu sami faceci, a dokładniej pięciu. Jest mi wszystko jedno, czy jestem w ubraniu, czy też nie, więc chętnie je zdejmę żeby dać im trochę nieuzasadnionej radości. Może przy okazji wytłumaczą mi, czemu tak bardzo pragną widzieć mnie nago, skoro to nic takiego. Gdy tylko pokazałam swoje bułeczki, obstąpili mnie dookoła i zaczęli się nimi bawić. Poczułam się trochę, jak rzecz, sklepowa zabawka do macania. No ale dobrze. To jest nawet całkiem przyjemne. Mogę się od tego uzależnić. Macali mnie, całowali, lizali. Tyle czułości i miłości, a ja przecież nic nie robię. Kochani są 🙂 Odkryłam, że bardziej podoba mi się, gdy moich piersi dotyka trzech z nich. Dwaj pozostali sprawiają mi mniej przyjemności. Z tymi trzema chcę się bawić dalej. Jeden z nich dosyć mocno mnie kręci, ale muszę zachować powagę.

Zostałam z trzema fajniejszymi chłopakami. Nie dałam się długo prosić. Ściągnęłam majteczki. Trochę się przeraziłam, bo chłopaki wpadli w jakiś amok. Pozdejmowali koszulki, zaczęli macać swoje krocza i bawić się moim ciałem. Gdy się położyłam i rozpostarłam nogi, chętnie mnie macali i lizali po cipce. Nigdy wcześniej nie bawiłam się tak ze swoimi kolegami choć znamy się bardzo długo. Nie znałam ich od tej strony. Czułam ogromną rozkosz i zaczęłam mocno jęczeć z podniecenia. Ładne ciała. Zaczęłam masować klatę jednemu z nich, który mnie całował, dwaj pozostali bawili się moją cipką. Potem jeden zdjął spodnie i stanął w samych gaciach, za nim pozostali. Czyżbym miała zobaczyć ich legendarne parówki? Nie odważą się! Głaskanie ich torsów bardzo mnie podniecało. Bardzo chciałam więcej.

Jeden z kolegów był tak mocno podniecony, że zaczął ściągać gacie. Bardzo pragnęłam na żywo zobaczyć wielką parówkę a nawet ją lizać. Pozostali masowali sobie krocza. Ściągnął majtki. Pierwszy raz w życiu zobaczyłam na własne oczy twardą stojącą pałkę i bardzo się podnieciłam. Chwilę później dwie pozostałe. Były długie, twarde, śliskie i szpiczaste. Zaczęli się masturbować. Młodzi, przystojni koledzy których nigdy wcześniej nie znałam od tej strony. Nie wiedziałam, że można się z nimi tak miło bawić. Położyli mnie na wznak. Czułam się taka bezbronna i rozpalona. Jeden wsadził mi pałę do gardła. Ledwo mogłam oddychać i nie widziałam co się dzieje. Poczułam tylko, że drugi wsadził mi pałę do cipki a trzeci chwilę później do odbytu. Czułam coś, czego nigdy wcześniej nie doświadczałam. To było przerażające, dziwne, inne, ciekawe i niezwykle podniecające. Zaczęłam krzyczeć z rozkoszy. Nerwowo wbiłam swoje szpony w łóżko na którym leżałam. Mogłam tylko leżeć, czuć niewyobrażalną nigdy wcześniej rozkosz oraz uważać żeby się nie zachłysnąć spermą.