To był ciężki dzień. Kiedy dobiegał końca marzyłam już tylko o tym żeby zdjąć z siebie te łachy i zanurzyć się w gorącej wodzie. Dobiegała 23:00.  Szum wody działał na mnie uspokajająco, zapach soli do kąpieli dodatkowo pieścił zmysły. I jeszcze najważniejsze- wino. Nalałam sobie pełen kieliszek czerwonego jak rubin trunku o mocnym wyrazistym smaku. Upiłam łapczywie łyk i oblizałam wargi. Ciepło pomału rozchodziło się po moim ciele. Wracając do łazienki wzięłam swój telefon żeby puścić kojącą muzykę. Dostałam wiadomość. OD NIEGO! Pospiesznie otworzyłam ją i przeczytałam treść

„Hej A., Widziałem Cię dzisiaj j na mieście i w xoxo, byłaś z dziewczynami nie chciałem przeszkadzać. Powiem jedno- ta czerwona sukienka- myślę o niej cały czas. Odezwij się jak masz ochotę. – K.”

Momentalnie cała zesztywniałam. W podbrzuszu poczułam jakby ciepło- mrowienie? To było niesamowite! Od tygodnia ciągle o nim obsesyjnie myślę, widzieliśmy się tylko raz. Mój umysł był wtedy jakby to powiedzieć- nie do końca trzeźwy, a ciało rozpalone i upojone w tańcu. Tańczyliśmy i to jak! Nasze ciała wirowały w rytm muzyki, prowadził mnie stanowczo i patrzył głęboko w oczy, a nawet nie znałam jego imienia. Kidy zrobiło się już późno moja przyjaciółka pociągnęła mnie za rękę, taxówka na nas czekała.  Zatrzymał mnie prosząc o numer telefonu, dałam mu go bez wahania. Przedstawił mi się, a ja rozmyślałam o moim Panu K. od tygodnia, nie odzywał się. Aż do teraz. Nie liczyłam na żadną miłosną historię z happy endem, on nie był takim typem. Jednak miałam ochotę na niegrzeczny flirt więc postanowiłam kontynuować.  Odpisałam:

„Hej, czerwona sukienka mówisz? Właśnie jestem w trakcie zdejmowania jej..Ciężko odpiąć sobie samemu ten zamek. Ale już prawie… Mam jej dosyć na dzisiaj. „ I tyle. Wysłałam.

Rozebrałam się do naga w lustrze odbijało się moje nagie ciało.  Lubiłam siebie. Zwłaszcza nogi i piersi. Zgrabne łydki i krągłe piersi oraz pośladki. A co tam, zabawię się dziś. Zasłoniłam się lekko czarnym peniuarem, odsłoniłam prawie całą pierś i zrobiłam sobie zdjęcie robiąc seksowną minę. Dobrze że jeszcze nie zmyłam makijażu. Pan K. się nie odzywał wiec weszłam do wanny zanurzając się w gorącej wodzie. Moje sutki były twarde miałam straszną ochotę na seks. Na seks z NIM. Przyszła wiadomość:

„Jestem pewien że bez niej wyglądasz jeszcze lepiej. Chętnie bym ją zdjął z Ciebie własnoręcznie ..”

Nie odpisałam nic, wysłałam tylko zdjęcie. Moje myśli były już zupełnie gdzie indziej. Byłam w jego objęciach, nasze ciała tańczyły przybliżone na maxa do siebie. Jego ręka na moim pośladku. Później zabrał mnie do siebie. Rozpinał moją sukienkę powoli przesuwając językiem wzdłuż moich pleców. Mruczał przy tym a moje ciało wiło się z podniecenia. Poczułam na pośladkach jego twardego penisa domagał się uwagi. Wyobraźnia moja nie znała granic, ręka powędrowała do mojej cipki. Zaczęłam się masować myśląc o seksie z Panem K. Na pewno byłby dobry w łóżku. Jego penis na pewno jest twardy i gruby, chciałabym poczuć go w sobie głęboko- wsunęłam palce do cipki-Ach! Mocno posuwałby mnie przy ścianie, rżnął całą noc! Oddałabym mu się bez wahania, miał idealne ciało, a oczy przeszywały mnie na wylot. Nigdy jeszcze nie robiłam facetowi dobrze ustami, uprawiałam seks tylko raz w życiu z moim byłym chłopakiem ,to była porażka. Pan K. na pewno lepiej by się mną zajął. Wzięłabym całego do ust i mocno ssała żeby było mu dobrze- moje palce powędrowały do ust, zaczęłam ssać palca serdecznego. Było mi tak dobrze, nie chciałam przestawać. Usłyszałam, że telefon zawibrował.

Dostałam zdjęcie : jego umięśniony tors i lekko zsunięte spodenki. Torturował mnie, chciałam zobaczyć go całego! Wysłałam mu zdjęcie swoich nagich piersi, licząc, że dostanę to na co czekam. Wróciłam do zabawy, bawiłam się swoją cipką, było mi gorąco, pieściłam łechtaczkę. Próbując upić łyk schłodzonego wina niechcący rozlałam je na swoją szyję i dekolt.. a to było niesamowite doznanie! Zimny trunek spływający po rozgrzanym ciele był niezwykle podniecający! Zaczęłam bawić się słuchawką prysznicową, odkręciłam zimną wodę żeby tylko delikatnie ciekła i zaczęłam polewać swoją szyję, dekolt i piersi jedną ręką, a drugą cały czas robiłam sobie dobrze. Zimna woda była orzeźwiająca ! Wypięłam biodra do góry żeby cipka wyłoniła się z gorącej wody i polałam ją strumieniem lodowatej wody, z moich ust wydobył się okrzyk rozkoszy! Ponownie ją schowałam do ciepłej wody, a następnie znowu polałam zimną wodą. Dostałam sms: zdjęcie jego nabrzmiałej męskości. Normalnie bym się wkurwiła ale tym razem tego potrzebowałam. Pragnęłam takiego kutasa, był długi i twardy mogłabym go obciągać z rozkoszą, chciałam mieć go w  swojej cipce! Zaczęłam mocno pieprzyć się palcami i jednocześnie oblewać zimną wodą. Nagle przyszedł kolejny sms:

„masz ochotę na niego? Jestem do dyspozycji. Napisz tylko gdzie i kiedy”

   Wysłałam mu swój adres i wyszłam z wanny. Byłam cholernie napalona ale nie chciałam kończyć sama. Chciałam żeby to ON mnie przeleciał, chciałam czuć jego ciało na swoim, chciałam słyszeć dźwięk uderzających o siebie ciał, nie mogłam się już doczekać. Cipka pulsowała jak nigdy,  nalałam sobie kolejny kieliszek wina i zdecydowałam się ubrać seksowną czarną bieliznę. Parę minut później kiedy dopijałam wino, rozległo się pukanie do drzwi. Otworzyłam je a te oczy przeszyły mnie na wylot. Moja cipka niemal eksplodowała, a  kolana się ugięły …

Ciąg dalszy nastąpi..